Podstępna choroba. Czyli o zaburzeniu odżywiania.





Temat zaburzenia odżywiana pojawia się coraz częściej w internecie czy mediach, jednak mimo to nadal mam wrażenie, że jest on tematem tabu. Wielokrotnie spotkałam się z sytuacją, w której odniosłam wrażenie, że jest on w jakiś sposób gorszący, ludzie niejednokrotnie się go brzydzą.  Poruszają go najczęściej osoby, które zetknęły się z nim z tej drugiej strony- psychologowie, psychiatrzy, bliscy . Mimo iż wyczerpująco przedstawiają problem, w większości przypadków nie są w stanie całkowicie go zrozumieć, z jednego prostego powodu, choroba ta nie dotknęła ich osobiście. Mimo iż na temat zaburzenia odżywiania wiem wiele, to nie chce, aby wpis został potraktowany w sposób, który miałby pomóc w leczeniu choroby. Jestem przekonana, że połączenie doświadczenia psychiatrów oraz osób, którym udało się wygrać, pomoże tym którzy przed tą walką stają. Dzisiejszy wpis chciałabym zadedykować Tobie, który nie do końca jesteś świadom czym jest zaburzenie odżywiania oraz Tobie, który walczysz lub już być może poddałeś się chorobie.

Zacznę może od tej pierwszej grupy odbiorców. Na sam początek chce Wam w skrócie przedstawić czym jest owo pojęcie. Zaburzenie odżywiania to nic innego jak choroba o podłożu psychicznym. Pewnie w tym momencie zdajesz sobie z tego sprawę. Jednak nie jesteś świadom tego, że ktoś z Twojego otoczenia, być może nawet ktoś bliski, którego byś o to nie podejrzewał cierpi na tę chorobę. Dotyka ona osób nie zależnie od płci czy wieku, chociaż społeczeństwo nadal kojarzy to ze szczupłymi dziewczynami. Co w gruncie rzeczy jest bardzo mylne. Zaburzenie odżywiania dzieli się na dwie grupy:

  • Zaburzenia specyficzne(anorexia nervosa, bulimoreksja, bulimia nervosa)
  • Zaburzenia niespecyficzne(zespół przeżuwania, zespół nocnego jedzenia,jedzenie kompulsywne, napady objadania się, anarchia żywieniowa).

Musimy zdać sobie sprawę i wbić do głowy, że każda z wyżej wymienionych chorób jest spowodowana złym stanem psychicznym. Czyli anorektyczki nie jedzą mało dlatego, że chcą być szczupłe. Owszem chcą ten cel osiągnąć ale jest to spowodowane głównie raną na psychice która została zadana przez innego człowieka. Czasami jest to skutkiem tego, że ktoś powiedział nieprzychylne zdanie na temat jej wyglądu. Jednak w większości przypadków powód jest dużo poważniejszy, osoby chore zostały dotknięte w przeszłości wydarzeniem, które rozbiło ich psychikę oraz uczucia na drobne kawałki, które nie były w stanie poskładać. Z czasem osoby te odsuwają się od najbliższych wiedząc że nie znajdą u nich wsparcia, izolują się od społeczeństwa, tracą pewność siebie i poczucie własnej wartości, w końcu przychodzi ukojenie w postaci przyjaciółki any(anoreksji).
 I nie drogi czytelniku, uwagi w stylu "Wyglądasz jak szkielet", "Wiatr cię zwieje" etc. nie sprawią, że zachęcisz tę osobę do jedzenia. Te drobne kawałki psychiki potłuczą się na jeszcze mniejsze. Czy kiedykolwiek skierowałeś te słowa do bardzo szczupłej osoby? To bardzo prawdopodobne, że przyczyniłeś się do pogorszenia sytuacji w jakiej ta osoba się znalazła. Osoba, na którą trafiłeś w swoim życiu, przeżyła zdecydowanie więcej niż Ty bądź po prostu nie ma tak silnej psychiki. Jest wrażliwa, odczuwa emocje ze zdwojoną siłą, każda porażka może zakończyć się całą przepłakaną nocą. Jest jej ciężko zwrócić się o pomoc, co jest spowodowane wieloma czynnikami- może wstydzić się stanu w którym tkwi lub może nie mieć wsparcia w postaci bliskich osób. Z doświadczenia wiem, że dużo łatwiej jest wygadać się nieznajomym, dlatego szukają w internecie pomocy osób ze zbliżonymi doświadczeniami. Czasami bardzo ciężko jest rozpoznać osobę z tą chorobą, dlatego mam dla Ciebie radę w jaki sposób możesz jej pomóc. Po prostu nie oceniaj. Żyjemy w świecie, który zwariował na punkcie wolności słowa. Ale czy rzeczywiście jest ona prawdziwa? Zdaj sobie sprawę z tego, że ona również ma swoje granice i kończy się w momencie, gdy swoją wolnością ograniczasz wolność drugiego człowieka. Dlatego od dziś zanim wyrazisz negatywne zdanie na temat kogoś wyglądu zastanów się nad skutkami tego. Po co właściwie masz oceniać drugiego człowieka, czy to sprawi, że będzie Wam się żyło lepiej? A jeśli masz bliską osobę, którą podejrzewasz o zaburzenie odżywiania jedyne właściwe wyjście jakie masz to być przy tej osobie, w końcu gdy zobaczy, że może Ci zaufać, przyzna się do swojego problemu, co w cale nie jest tak proste jak mogło by się wydawać. Daj jej czas.

A teraz kilka słów do Was, którzy walczycie z anoreksją choć możecie być na etapie, w którym jest ona Waszą przyjaciółką. Chce wam powiedzieć, że jest ona fałszywa. Przywłaszcza Was sobie na wyłączność i sprawia, że zostajecie z nią sami. Nie macie nikogo obok, tracicie wszystko, bliskich rodzinę. Proszę Was o to abyście podjęli walkę, zwrócili się do kogoś kto pomógłby Wam . Ja chcę waszego szczęścia, choroba waszego bólu. Walczcie do końca, nie poddawajcie się! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Świat książek , Blogger